Stosunki Polska – Irak – bezpieczeństwo i stabilizacja jako podstawa stosunków międzypaństwowych

Irak jest państwem położonym na Bliskim Wschodzie. Graniczy z Iranem, Jordanią, Kuwejtem, Arabią Saudyjską, Syrią i Turcją . Całkowita powierzchnia kraju wynosi 437,072 km kw., z czego na ląd przypada 432,162 km kw. Populacja kraju wynosi ok. 25 mln ludzi. Państwo irackie uzyskało niepodległość w roku 1932, a republika proklamowana została w roku 1958. W rzeczywistości ustrój państwowy bardziej trafnie można byłoby określić mianem dyktatury wojskowej, której egzemplifikacją są rządy Saddama Husajna.
Spory terytorialne z Iranem spowodowały kosztowną i długotrwałą (1980 – 1988) wojną z tym państwem. W roku 1990 Irak zajął Kuwejt, który wyzwolony został przez siły koalicyjne działające pod egidą Organizacji Narodów Zjednoczonych. W następstwie zwycięstwa sił koalicyjnych na Irak nałożone zostało zobowiązanie do przejęcia ONZ-owskich inspektorów, którzy mieli zbadać implementację postanowień dotyczących likwidacji broni masowego rażenia oraz pocisków dalekiego zasięgu. Irak nigdy nie podporządkował się wymogom stawianym przez społeczność międzynarodową, co po ataku terrorystycznym z 11 września 2001 r. stało się dla sił koalicji antyterrorystycznej pod wodzą USA pretekstem do rozpoczęcia interwencji zbrojnej w tym kraju. W marcu 2003 r. wojska koalicji wkroczyły do Iraku obalając Saddama Husajna .
Siły koalicji do chwili obecnej pozostają w Iraku, mimo iż oficjalna władza w tym państwie przekazana została Rządowi Tymczasowemu w dniu 28 czerwca 2004 r. Obecnie działania koalicji określane są mianem działań stabilizacyjnych.
11 września 2001 r. rozpoczął nową epokę w odniesieniu do bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego. Data ta jest również początkiem nowej epoki w dziejach terroryzmu na świecie. Każda z wymienionych kategorii zjawisk nabrała nowego wymiaru na jesieni 2001 r. Ich następstwem – nawet, jeśli nie bezpośrednim – jest zawiązanie koalicji antyterrorystycznej i rozpoczęcie przez nią działań w Afganistanie i w Iraku. To wydarzenia 11 września spowodowały, że Rzeczpospolita Polska zaangażowała się w operację prowadzoną pod przywództwem Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej w ramach walki z terroryzmem międzynarodowym. Władze polskie przyjęły taką właśnie strategię polityczną ze względu na posiadanie dłuższej, niż dotycząca tylko najbliższej przyszłości. Należy także zauważyć, że po długim okresie pozostawania członkiem bloku wschodniego, z ograniczonymi możliwościami wyznaczania samodzielnie strategicznych celów polityki zagranicznej, Polska nie była aktywnym uczestnikiem stosunków międzynarodowych. Udział w interwencji w Iraku z punktu widzenia Polski to nie tylko kwestia stosunków z Irakiem i reakcji na zagrożenie terrorystyczne. To także możliwość zaznaczenia swojej obecności na arenie międzynarodowej jako aktywnego uczestnika działań społeczności międzynarodowej i utrwalenia więzi z najważniejszymi partnerami międzynarodowymi.
Wzięcie udziału w działaniach koalicji antyterrorystycznej wymagało między innymi wkroczenia do Iraku i rozpoczęcia działań stabilizacyjnych w tym państwie . Pamiętać trzeba, że we współczesnym świecie podjęcie takiej decyzji to nie tylko poważna decyzja polityczna dotycząca własnego państwa, ale także państwa, które jest przedmiotem interwencji. To również decyzja dotycząca przyszłości stosunków z tym państwem. Z tego względu udział polskich wojsk jest nie tylko operacją wojskową, ale także w pewnym wymiarze misją stwarzającą bazę przyszłych kontaktów pomiędzy Polską a Irakiem, a raczej państwem, jakim Irak stanie się, kiedy dokona się ostateczna stabilizacja i utrwalenie wybranego przez naród iracki ustroju.
W chwili obecnej najważniejszym zadaniem, przed jakim stoi państwo polskie, reprezentowane w Iraku przez polskie siły zbrojne, w odniesieniu do stosunków z Irakiem, jest stworzenie przyjaznej, pokojowej bazy dla przyszłych stosunków. Mimo deklaracji państw biorących udział w działaniach w Iraku o przekonaniu ich rządów co do prawomocności przeprowadzanej interwencji, coraz bardziej kruche wydają się podstawy, na których została ona oparta. Mimo konsekwentnych poszukiwań nie odnaleziono śladów broni masowego rażenia, o której posiadania i produkcję oskarżano Saddama Husajna. Niezależnie od tego, czy broni rzeczywiście nie było, czy też została dostatecznie wcześnie usunięta, nie ma dowodów, które uzasadniałyby bezpośrednio działania koalicji.
Tym ważniejsze jest nie tylko aktywne działanie na rzecz stabilizacji sytuacji w Iraku, ale także nawiązywanie przyjaznych kontaktów na każdym dostępnym poziomie. Działania takie intensywnie prowadzone są przez polską dyplomację, ale również na poziomie kontaktów ludności miejscowej z przedstawicielami RP w Iraku.
Najlepszym przykładem takiej staranności nie tylko w przygotowaniach logistycznych i operacyjnych, ale także w przygotowaniu żołnierzy do pełnienia przez nich służby w kraju tak odmiennym kulturowo jest opublikowane przez Dom Wydawniczy „Bellona” Ministerstwa Obrony Narodowej „Vademecum żołnierza – IRAK” . Publikacja ta zawiera nie tylko informacje dotyczące praktycznych aspektów przetrwania w obcym państwie, ale także wiele danych dotyczących kultury i tradycji kraju. Umożliwiają one nawiązywanie z mieszkańcami Iraku kontaktów opartych na poszanowaniu ich zwyczajów i szacunku jako gospodarzom kraju.
Zaangażowanie Polski w Iraku to nie tylko kwestia polityki międzynarodowej, realizowanej przez Polskę dla osiągnięcia celów związanych z bezpieczeństwem i umacniania sojuszy międzynarodowych, których Polska jest częścią. Działania te podejmowane są również na podstawie Strategii RP w odniesieniu do pozaeuropejskich krajów rozwijających się.  Dokument ten określa priorytety polskiej polityki zagraniczne w odniesieniu do państw regionów pozaeuropejskich, z którymi Polska współpracuje od wielu lat, ale zmieniające się okoliczności i warunki współpracy wymagają redefiniowania jej zakresu.
Współpraca polsko – iracka, zanim uzyska ostateczny kształt, wymaga uregulowania i znormalizowania co najmniej w kilku ważnych obszarach. Przede wszystkim wojska polskie sprawują obecnie kontrolę nad jedną ze stref okupacyjnych w Iraku, co nie służy nalep[iej utrzymywania partnerskich kontaktów pomiędzy krajami. Kolejnym problemem są nieuregulowane zobowiązania Iraku w stosunku do Polski, wynoszące około 780 mln dolarów.
Wydaje się jednak, że w wypadku poświęcania w dalszym ciągu dostatecznej uwagi szczegółom potencjalnej współpracy, kontaktu pomiędzy Polską i Irakiem mają szansę się rozwinąć. W obliczu szansy na stopniową stabilizację sytuacji w Iraku można rozważać potencjalne możliwości rozwoju kontaktów międzypaństwowych na arenie gospodarczej. Jeśli ekonomia iracka zacznie stabilizować się razem z sytuacją polityczną, naturalną koleją rzeczy potrzebne staną się czynniki umożliwiające jej rozwój, tj. inwestycje oraz wymiana gospodarcza. Może to stworzyć szanse dla polskich przedsiębiorstw, które posiadają potencjał i doświadczenie pozwalające na stworzenie trwałych i cennych dla obu stron więzi. Jeśli zaś ukonstytuują się wzajemnie korzystne kontakty ekonomiczne, to będzie można liczyć także na partnerski rozwój kontaktów politycznych, które w chwili obecnej naznaczone są wspomnianą wcześniej obecnością wojsk polskich w Iraku.


O artykule